Polish (Poland)

Nasz profil na Facebook

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Rezerwuj Hotel

Lokalozacja:
Szukaj hotelu / lokalizacji :
Przyjazd
Wyjazd
Pobyt:

dorośli / dzieci :

35 łodzi i 1500 rejsów !!!! Wyszukaj Safari Nurkowe

Newsletter

Proszę o ofertę na nurkowania w tym rejonie

Imię i nazwisko

Adres e-mail:

Tel kontaktowy

Ilość osób

Planowany termin przyjazdu

O Asiandivers dowiedziałem się z:

Informacje dodatkowe:

Przepisz tekst z obrazka:
Captcha image

Kursy walut

Sonda - przydatność informacji

Czy informacje na naszej stronie są przydatne ?
 
PDF Drukuj Email



Dojazd na Leyte

Na Leyte nie jest łatwo się dostać. Zwłaszcza w nurkowe rejony położone na południu wyspy. Można lecieć samolotem do Maasin (ale tylko z Manili) albo płynąc promem np z Cebu. Ja wybrałem to drugie rozwiązanie i nie był to strzał w dziesiątkę. Sześć pirsów w Cebu i kompletny brak spójnej informacji powoduje mega-zamieszanie skąd, dokąd i kiedy. Prom którym miałem płynąć był w ostatniej chwili skasowany ze względu na coś tam, ale dowiedziałem śię że jest inny tylko nie wiadomo za bardzo ani z którego pirsu ani dokąd płynie ale płynie napewno i to już za trzy godziny. Znalazłem gada i zdecydowałem się wsiąść mimo że płynał na północne a nie tak jak chciałem na południowe Leyte. To był duży błąd. Pokonanie stosunkowo niewielkiej odległości 250km z Ormoc przez Talcoban do Sogod Bay zajęło mi (nielicząc noclegu po drodze bo padłem i zwiedzania okolicy) koleje 12 godzin. Leyte jest bardzo górzystą, wulkaniczną wyspą z wieloma czarnymi plażami. Północna część nie posiada żadnej infrastruktury nurkowej. Jedynymi atrakcjami są tutaj pomnik lądowania armii amerykańskiej z 1944 roku, most San Juanico łączący Leyte z Samarem i abstrakcyjne podróżowanie samo w sobie. Nie mogąc patrzyć na autobusy, postanowiłem zrobić dzień przerwy i pojechałem wynajętym terenowym motocyklem na Samar zwiedzać tamtejsze atrakcje. Nietknięta przyroda, zwłaszcza park narodowy Sohoton, wodospady a nastepnie jaskinie Calbiga oczarowały  mnie. Muszę wrócić na Samar mając więcej niż dzień czasu, zwłaszcza że słyszałem o zatopionych wrakach na wschodnim wybrzeżu J

Sogod Bay

Sogod Bay wcina się w południową część Leyte na prawie 50km. Zatoka ma 10-15km szerokości, i co niecodzienne 1,5km głebkości. Wszystkie nurkowania odbywają się przy ścianach schodzących w nieznane głębiny..Organizacja nurkowania na południowym Leyte jest trochę kosmiczna. To absolutny koniec świata, i jest tu tylko kilka maleńkich centrów nurkowych mogących zapewnić powietrze. Prymitywne zakwaterowanie które ma być czyste i schludne, czyli zarządzane przez Nie-Filipińczyków kosztuje jak za zboże w porównaniu do innych opcji. No cóż taki urok końca świata. Jest tu jednak dużo nurków. Nie jest to dziwne, gdy okazuje się że w tym zapomnianym przez Boga miejscu są rekiny wielorybie. Należy to powiedzieć jasno, one nie są tu widywane, one tu są. Ta sytuacja napewno zmieni się w najbliższych latach wraz z rozwojem cywilizacji, tak więc trzeba wybrać się na Leyte jak najszybciej. Sezon na tą niezwykłą rybę to Listopad - Kwiecień. Ja byłem poza tym okresem, i też widziałem. Nie potrafię oddać wszystkich wrażeń bo nurkowania na Similanach i w Birmie dały mi wielokrotne okazje do spotkań z Nimi i jestem trochę zepsuty. W Sezonie podobno trzeba mieć strasznego pecha aby w ciągu kilku dni nurkowych nie mieć kilku fotek na tle tej majestatycznej ryby. Najciekawsze nurkowania odbyłem przy ścianach Max Climax, Mapatitao a także w płytkich częsciach South i North Medicare oraz w rejonie przylądka Sonok gdzie najczęściej widuje się rekiny wielorybie. Innymi doskonałymi nurkowiskami są podobno Buena Vista i Lilo-al shoal ale tam jeszcze nie dotarłem.